Felietony

Żurnale – Magazyn Kobiet Spełnionych.

Jesienią i zimą zostaję zasypana żurnalami mód. Jest to ostatnia rzecz, jaka mnie interesuje, bo zaraziłam się od Agnieszki Osieckiej, która twierdziła, że „jest poza modą” i tego się trzymała. Chodziła w nieforemnych paltotach i niemodnych butach, a jej torebki…! Nic nie pomagały odzieżowe prezenty, chowała je do szafy. Nie pomagały błagania. Zawsze trochę przypominała stóg siana i tego się trzymała. Nie przeszkadzało jej być cudowną, oryginalną kobietą i poetką.

Życie gwiazdy – Magazyn Kobiet Spełnionych.

Raptem się okazało, że jestem gwiazdą. Znaczy, tak naprawdę, to jest to absolutna nieprawda, nie czuję się, nie jestem i nawet nie chcę być żadną gwiazdą, ale widać polskie społeczeństwo ma w obecnym momencie rozwoju absolutną potrzebę gwiazd, i wepchano mnie również na chwilę w te ramki.

Żona – Magazyn Kobiet Spełnionych.

W jednym z wywiadów dziennikarka zapytała, kogo darzę większą sympatią – mężczyzn czy kobiety? Pytanie trudne, bo wynik rozkłada się po równo. Natomiast jest coś, czego nie znoszę. Tym czymś są żony. Wszystkie. Bez wyjątku. Mnie nie wykluczając. Ze szczególnym jednak wskazaniem na typowo polską małżonkę.

Trudne związki – Magazyn Kobiet Spełnionych.

Moi rodzice poznali się jako studenci Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Studiowali najpierw w Łodzi, a potem w Warszawie, bo to był ten jedyny, słynny rok, gdy studenci Aleksandra Zelwerowicza połączyli się ze studentami Leona Schillera. Schiller pełnił wtedy jednocześnie funkcję rektora PWST i dyrektora Teatru Polskiego w Warszawie. Bez wątpienia, najlepszego wówczas teatru w Polsce, skupiającego największe aktorskie sławy.

W poszukiwaniu piękna… – Magazyn Kobiet Spełnionych.

Kocham swoich rozmówców. To moja metoda na dobry wywiad. Interesuje człowiek, jego praca, jego sukcesy i porażki. Wydobycie takich wyznań możliwe jest tylko wtedy, gdy czuje się wzajemną życzliwość i zaciekawienie. Czy w agresywnym talk show gospodarz interesuje się gościem? Śmiem wątpić…

Wolność jest dla odważnych – Magazyn Kobiet Spełnionych.

Kiedy dostałam propozycje pisania felietonów, skoczyłam do góry z radości. A kiedy dowiedziałam się, że nie mam żadnych ograniczeń co do tematów, moja radość sięgnęła zenitu. Cudownie, pomyślałam: żyć nie umierać!!!! Refleksja przyszła później, gdy usiadłam do komputera. Zapał ulotnił się tak szybko jak się pojawił.

Wylajtuj! – Magazyn Kobiet Spełnionych.

Nigdy nie wiemy, jak potoczy się nasze życie. Jesteśmy oczywiście tego bardzo ciekawi, stąd nasze wizyty u wróżek, astrologów i różnej maści jasnowidzów. Z wypiekami na twarzy słuchamy, co mówią o naszej przyszłości, pytamy, drążymy, a potem z niecierpliwością czekamy, aż to się wydarzy. Kiedy nic się nie dzieje irytujemy się. I biegniemy do następnej i następnej wróżki. Aż znajdziemy taką odpowiedź na nasze pytania, która nas satysfakcjonuje.

Z różą w zębach! – Magazyn Kobiet Spełnionych.

„Dzień Kobiet, Dzień Kobiet, niech każdy się dowie, że dzisiaj święto dziewczynek…” Taką piosenkę śpiewało moje pokolenie swoim dziesięcioletnim koleżankom z klasy. Były goździki, cukierki i pierwsze pocałunki w policzek.

Zakochani – Magazyn Kobiet Spełnionych.

Teoretycznie nie jest to temat na jesień, ale ja mam prawo go użyć, bowiem przeważnie zakochuję się wtedy właśnie. Długie wieczory, kolacyjki, ciemne deszczowe poranki, gdy świt lekko liże znane przedmioty, dodając krzesłu czy lampie nieznanego uroku. Nam też, na szczęście, a obok ON śpi jak zabity, ściągając kołdrę na swoją połowę łóżka i chrapie. Kobieta nie zakochana, by się zirytowała i kopnęła w nogę. Zakochana, mruczy z radości i obmyśla, co też mu zrobi na śniadanie.

I.D. MEDIA AGENCJA WYDAWNICZO-PROMOCYJNA

info@idmedia.pl
tel. +48 609 225 829


redakcja@ikmag.pl

 

Magazyn kobiet spełnionych,

Śledź na: