Rodzinny home office, czyli 5 sposobów na skuteczną pracę zdalną wśród bliskich

Prowadzenie domu w istocie nie różni się tak bardzo od pracy zawodowej, jak mogłoby się wydawać. O ile na co dzień jesteśmy w stanie doskonale spełniać rolę skrupulatnej pani domu i skutecznej business woman, o tyle problemy mogą pojawić się wtedy, gdy te dwie sfery zaczną się przenikać. Tak, jak ma to miejsce w przypadku home office. Jak łączyć obowiązki służbowe z domowymi, gdy wszystkie wykonywane są pod jednym dachem? Przedstawiamy 5 sprytnych sposobów, które pozwolą nam pożegnać się z trudnościami w czasie pracy zdalnej.

 

 

Sprawne zarządzanie czasem pracowników, delegowanie zadań, tworzenie planów działania – to wszystko, co na co dzień wykorzystujemy w biurze, przydaje się także w pracy drugi etat, gdy prowadzimy dom i dbamy o jego mieszkańców. Gdy bariera związana z inną lokalizacją przestaje istnieć, ciężko jest oddzielić obie funkcje, szczególnie jeśli naszą uwagę rozprasza gromadka dzieci lub również pracujący z domu partner. Wystarczy jednak szczypta przenikliwości i odrobina kreatywność, by sprawnie połączyć obowiązki domowe z służbowymi.

Po pierwsze: Utrzymuj codzienny rytm

Choć zamiana miejsca pracy na własny dom różni się jedynie lokalizacją, często pociąga za sobą szereg innych zmian, które niekorzystnie wpływają na nasze skupienie i samopoczucie. Zdarza się, że rozpoczynając home office rezygnujemy z większości tak ważnych dla wewnętrznej równowagi rytuałów. Brak konieczności opuszczania domu nie powinien oznaczać zmiany rutyny. Warto postrzegać tą sytuację głównie jako możliwość zaoszczędzenia czasu na dojazdy. Niemożliwym jest jednak wskoczenie w tryby służbowych obowiązków wprost z pościeli. Ważne, by rozpocząć dzień w miarę podobnie do tego, który standardowo spędzilibyśmy w biurze. Poranna toaleta, wybór komfortowego stroju, śniadanie i chwila z filiżanką kawy to pozornie małe rzeczy, które jednak wywierają ogromny wpływ na nasz umysł i pozwalają nam właściwie „zaprogramować się” na nowy dzień w pracy.

Po drugie: Wyznacz granice

Kiedy sfera prywatna i zawodowa zaczynają się za bardzo przenikać, może to powodować trudności w skupieniu się zarówno za obowiązkach służbowych, jak i domowych. Mimo, że pracując w trybie home office przestrzeń pozostanie ta sama, warto zadbać o możliwie najbliższe odtworzenie warunków biurowych. Stanowisko pracy w zacisznym miejscu, niezbędne przybory umieszczone pod ręką oraz komfortowe krzesło z pewnością posłużą nam lepiej, niż praca na kanapie lub z kuchni. Ta sama zasada dotyczy czasu. Zorganizowane stanowisko należy stawiać na równi ze ściśle określonymi godzinami pracy, co pozwoli nam lepiej skupić się na wykonywanych zadaniach oraz stworzy wyraźne granice, kiedy znajdujemy się w pracy, a kiedy już nie.

Po trzecie: Przewiduj trudności

Dobra organizacja to jednak za mało, by cieszyć się pełnym spokojem w czasie pracy. Szczególnie jeśli w tym samym czasie w domu pracuje i uczy się cała rodzina. Spokój zapewnić możemy sobie wtedy, gdy przewidzimy ewentualne przeszkody. Jedną z nich jest bez wątpienia nagle pojawiające się poczucie głodu. Nawet mimo najlepszych chęci nie zawsze zdążymy lub mamy czas na ugotowanie obiadu dla siebie i najbliższych. Dlatego też robiąc cotygodniowe zakupy zwróćmy uwagę, czy w koszyku znajdują się produkty, które pozwolą na szybkie przygotowanie sycącego posiłku i przyjdą nam z pomocą. Trzymając w kuchennej szafce kilka gotowych zup, które możemy zjeść od razu po podgrzaniu, to sprytny sposób na zapewnienie domownikom ciepłego dania nawet wtedy, gdy pochłoną nas służbowe obowiązki. – Zapakowane szczelnie zupy gotowe to prawdopodobnie najszybszy sposób na ciepły, pożywny obiad.  Pełne kawałków warzyw, mięsa, z dodatkiem makaronu lub ryżu i idealnie doprawione stanowią doskonałe odwzorowanie zup domowych. Ponadto każdego dnia możemy wybrać inną spośród aż 17 zainspirowanych tradycyjną polską kuchnią propozycji – podpowiada Beata Mielcarek z firmy Profi. Z kolei na mniejszy głód warto mieć w swoich zapasach kilka opakowań ulubionego pasztetu, który wraz z kromką chleba i plasterkiem pomidora szybko zmieni się w pożywny lunch.

Po czwarte: Zadbaj o równowagę

Home office nie oznacza bynajmniej, że należy bagatelizować czas na odpoczynek. Przebywanie w zaciszu własnego domu automatycznie kojarzy się relaksem. Jednak sytuacja zmienia się, gdy przestrzeń domową zaczynamy wypełniać obowiązkami służbowymi. Wtedy też, tak samo jak pracując w standardowym trybie, potrzebujemy chwili wytchnienia, oddalenia się od monitora, przerwy na lunch, czy kilku prostych ćwiczeń rozciągających. Zaniedbując potrzebę odpoczynku nie tylko obniżymy swoją efektywność, ale i zwiększymy poziom stresu spowodowanego nieustanną pracą.

Po piąte: Szczęśliwe zakończenie

Bardzo często barierą, która pozwala nam zamknąć czas pracy i wrócić do życia prywatnego, jest właśnie droga powrotna do domu. Sytuacja się komplikuje, gdy droga ta przestaje istnieć, lub równa jest odległości od domowego biura do salonu. Aby wyraźnie oddzielić sferę zawodową od domowej w czasie home office, warto wprowadzić mały rytuał, który przestawi nasz umysł na tryb „po pracy”. Może nim być na przykład wyłączenie laptopa oraz schowanie go do szuflady, aby w czasie wolnych godzin nie przyciągał naszych myśli do pracy. Innym sposobem może stać się krótki spacer, chwila medytacji, odcinek ulubionego serialu lub odpoczynek na tarasie lub w salonie z kubkiem herbaty.

Więcej o szybkich pomysłach na obiad i śniadanie na www.profi.pl.

Nikt jeszcze nie skomentował

Pozostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

I.D. MEDIA AGENCJA WYDAWNICZO-PROMOCYJNA

info@idmedia.pl
tel. +48 609 225 829


redakcja@ikmag.pl

 

Magazyn kobiet spełnionych,

Śledź na: