Zaczynała od potrzeby wprowadzenia zmian w swojej kuchni. Z czasem jednak Thermomix stał się dla Doroty Trawińskiej czymś więcej niż tylko urządzeniem – stał się inspiracją do stworzenia własnego projektu, budowania społeczności i wspierania innych kobiet. Dziś jest liderką zespołu, który nie tylko promuje zdrowe gotowanie, ale także daje przestrzeń do rozwoju, odwagi i wiary w siebie.
Od potrzeby do pasji
Historia Doroty Trawińskiej z Thermomixem rozpoczęła się całkiem zwyczajnie – od chęci zmiany codziennego gotowania. Intensywne życie, monotonne posiłki i brak czasu sprawiły, że szukała rozwiązania, które ułatwiłoby jej codzienność. Wówczas pojawił się Thermomix, który szybko okazał się nie tylko praktycznym narzędziem, lecz także źródłem inspiracji.
– Bardzo szybko odkryłam, że dzięki jednemu urządzeniu można tworzyć kreatywne i zdrowe potrawy. Pomyślałam: Muszę się tym podzielić! – wspomina w wywiadzie dla Lwic Biznesu Dorota Trawińska. Tak narodził się projekt My Thermomix Journey, który dziś łączy pasję kulinarną z przedsiębiorczością i rozwojem osobistym.
Zespół oparty na wartościach
Dorota podkreśla, że sukces w biznesie to nie tylko sprzedaż czy liczby, ale przede wszystkim ludzie i relacje. Jako liderka zespołu Thermomix stawia na wzajemne wsparcie, lojalność i autentyczność.
– Najważniejsze są serce i wiara w ludzi. Tworzymy atmosferę przyjacielską, wręcz rodzinną. Wierzę, że dobro wraca – i wraca ze zdwojoną mocą – mówi.
Dzięki takiemu podejściu jej zespół nie tylko skutecznie działa, ale także inspiruje się nawzajem do rozwoju.
Pasja jako paliwo do działania
Choć codzienność Doroty wypełniają liczne obowiązki, jej praca wcale nie jest rutyną. Gotowanie z Thermomixem stało się dla niej pasją, która jednocześnie daje siłę do podejmowania kolejnych inicjatyw – zarówno zawodowych, jak i charytatywnych.
– Świadomość, że poprzez tę pasję mogę pomagać innym, daje mi ogromną motywację. To jest moje paliwo do działania– podkreśla.
Wsparcie i kampania społeczna
Trawińska aktywnie angażuje się również w inicjatywy społeczne. Wsparła kampanię „Nie hejtuję – motywuję”, której celem jest przeciwdziałanie przemocy słownej i budowanie kultury wsparcia.
– Hejt dotyka dziś wszystkich grup wiekowych, a brak wsparcia potrafi prowadzić do tragedii. Dzięki tej kampanii zrozumiałam, jak ogromne znaczenie mają nawet najmniejsze gesty pomocy – podkreśla.
Droga pełna wyzwań
Życie na emigracji w Wielkiej Brytanii nie zawsze było łatwe. Dorota doświadczyła nieprzyjemnych sytuacji, szczególnie w okresie Brexitu. Jednak trudne doświadczenia nie złamały jej – wręcz przeciwnie, dodały siły i motywacji do dalszego działania.
Dziś chętnie wspiera inne kobiety, pokazując im, że ograniczenia istnieją głównie w naszych głowach. – Jeśli tylko uwierzymy w siebie i dostaniemy choć odrobinę wsparcia, możemy osiągnąć wszystko – mówi.
Inspiracja dla kobiet w biznesie
Dorota Trawińska uważa, że kobiety mają ogromny potencjał, którego nie mogą bagatelizować. Łączenie wielu ról – matek, partnerek, menedżerek i przedsiębiorczyń – to dowód ich siły.
– Kochane Kobiety – w każdej z Was drzemie ogromna moc. Wszystko jest możliwe. Jeśli coś się nie uda, to tylko znak, że trzeba spróbować inną drogą. Możecie stworzyć biznes dokładnie taki, jak Wy – apeluje.
Więcej niż gotowanie
Historia Doroty Trawińskiej to dowód na to, że pasja może stać się nie tylko sposobem na życie, ale także przestrzenią do budowania wspólnoty, pomagania innym i zmieniania świata wokół siebie. My Thermomix Journey to nie tylko kulinarna przygoda, ale przede wszystkim opowieść o odwadze, determinacji i sile kobiet.
Ilona Adamska
PRZECZYTAJ WYWIAD Z DOROTĄ.
