Presja bycia w social mediach. Czy Instagram i TikTok to naprawdę droga dla każdej kobiety biznesu?

Jeszcze kilka lat temu sukces w biznesie kojarzył się przede wszystkim z kompetencjami, doświadczeniem, jakością usług i relacjami z klientami. Dziś coraz częściej słyszymy, że jeśli nie ma Cię w mediach społecznościowych, to nie istniejesz. Instagram, TikTok, rolki, transmisje na żywo, codzienne relacje – dla wielu przedsiębiorczyń stały się niemal obowiązkowym elementem prowadzenia firmy. Pytanie jednak brzmi: czy rzeczywiście każda kobieta musi zostać influencerką, aby odnieść sukces?

 

 

 

 

 

 

 

Era nieustannej widoczności

Media społecznościowe stworzyły zupełnie nowe możliwości budowania marki osobistej. Nigdy wcześniej dotarcie do tysięcy czy nawet milionów odbiorców nie było tak łatwe. Wystarczy telefon, pomysł i dostęp do internetu.

Nie ma wątpliwości, że wiele kobiet dzięki Instagramowi czy TikTokowi zbudowało rozpoznawalne marki, zdobyło klientów i stworzyło dochodowe biznesy. Ich sukcesy inspirują, motywują i pokazują, że współczesny marketing może działać niezwykle skutecznie.

Problem pojawia się wtedy, gdy inspiracja zamienia się w presję. Codziennie jesteśmy bombardowane obrazami kobiet, które publikują kilka rolek dziennie, prowadzą transmisje na żywo, pokazują kulisy swojego życia, podróże, rodzinę i biznes. Łatwo odnieść wrażenie, że wszyscy zarabiają na mediach społecznościowych i że jest to jedyna słuszna droga rozwoju.

Tymczasem rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona.

Nie każdy musi być twórcą internetowym

Warto odróżnić dwie role:

  • przedsiębiorcy,
  • twórcy internetowego.

Choć czasem się przenikają, nie są tym samym.

Prowadzenie firmy wymaga określonych kompetencji: zarządzania, sprzedaży, budowania zespołu, planowania finansów czy tworzenia produktów i usług.

Tworzenie treści do mediów społecznościowych to natomiast osobny zawód. Wymaga kreatywności, umiejętności występowania przed kamerą, znajomości algorytmów, montażu materiałów oraz gotowości do ciągłej obecności online.

Nie każda kobieta czuje się dobrze przed kamerą. Nie każda chce pokazywać swoje życie prywatne. Nie każda ma potrzebę codziennego dzielenia się swoimi emocjami czy doświadczeniami. I to jest całkowicie w porządku.

Sukces nie ma jednego wzoru

W świecie biznesu istnieje niebezpieczna tendencja do kopiowania cudzych ścieżek. Widzimy czyjś sukces i zakładamy, że musimy robić dokładnie to samo.

Jeżeli ktoś zdobył klientów dzięki TikTokowi, zaczynamy nagrywać filmy. Jeżeli ktoś zarabia na współpracach reklamowych na Instagramie, próbujemy budować podobny model działania. Jeżeli ktoś codziennie pokazuje swoje życie, uznajemy, że również musimy to robić.

Tymczasem sukces zawsze powinien być dopasowany do osobowości, wartości i celów konkretnej osoby.

Jedna przedsiębiorczyni będzie świetnie czuła się jako ekspertka publikująca krótkie filmy edukacyjne. Inna zbuduje silną markę poprzez networking, wystąpienia publiczne, rekomendacje klientów czy działalność w organizacjach biznesowych. Jeszcze inna odniesie sukces dzięki specjalistycznej wiedzy i jakości usług, praktycznie nie będąc aktywną w mediach społecznościowych.

Każda z tych dróg jest równie wartościowa.

Koszt niewidoczny na ekranie

Rzadko mówi się również o cenie, jaką płacą osoby funkcjonujące w świecie social mediów. Stała obecność online oznacza często:

  • presję tworzenia coraz większej liczby treści,
  • uzależnienie od zasięgów i algorytmów,
  • porównywanie się z innymi,
  • krytykę i hejt,
  • brak wyraźnej granicy między życiem prywatnym a zawodowym.

Wiele osób doświadcza przemęczenia cyfrowego i poczucia, że musi być dostępnych przez całą dobę. Paradoksalnie, budując markę osobistą, można czasem stracić przestrzeń dla siebie. Dlatego zanim ktoś zdecyduje się na intensywną obecność w mediach społecznościowych, warto odpowiedzieć sobie na pytanie: czy robię to dlatego, że naprawdę tego chcę, czy dlatego, że czuję presję otoczenia?

Marka osobista to coś więcej niż Instagram

Jednym z największych mitów współczesnego biznesu jest przekonanie, że marka osobista istnieje wyłącznie w internecie. Marka osobista powstaje wszędzie tam, gdzie spotykamy ludzi.

Budujemy ją poprzez:

  • jakość naszej pracy,
  • sposób komunikacji,
  • relacje z klientami,
  • udział w konferencjach i wydarzeniach branżowych,
  • publikacje eksperckie,
  • działalność społeczną,
  • rekomendacje i opinie.

Instagram jest jedynie narzędziem. Tak samo jak TikTok, LinkedIn czy Facebook. Narzędzie nie powinno definiować człowieka.

Świadomy wybór zamiast ślepego podążania za trendami

Media społecznościowe mogą być fantastycznym wsparciem dla biznesu. Mogą pomagać w budowaniu rozpoznawalności, zdobywaniu klientów i rozwijaniu marki.

Nie powinny jednak stawać się źródłem poczucia winy dla tych kobiet, które wybierają inną drogę. Nie każda przedsiębiorczyni musi codziennie nagrywać rolki. Nie każda musi budować społeczność liczącą setki tysięcy obserwujących. Nie każda musi zarabiać na współpracach reklamowych. Najważniejsze jest to, aby model prowadzenia biznesu był zgodny z naszym charakterem, potrzebami i definicją sukcesu.

Sukces po swojemu

W czasach, gdy świat nieustannie zachęca do większej widoczności, odwagi wymaga również powiedzenie: „to nie jest moja droga”. Prawdziwy sukces nie polega na kopiowaniu trendów. Polega na świadomym budowaniu życia i biznesu w zgodzie ze sobą.

Instagram i TikTok mogą być doskonałymi narzędziami rozwoju. Dla niektórych staną się głównym kanałem biznesowym, dla innych jedynie dodatkiem, a jeszcze inni zrezygnują z nich całkowicie. I każda z tych decyzji może być właściwa.

Bo w biznesie nie wygrywa ta osoba, która najgłośniej mówi do świata. Wygrywa ta, która potrafi pozostać autentyczna i konsekwentnie realizować własną wizję sukcesu.

Ilona Adamska – założycielka Akademii Świadomego Budowania Marki, autorka książki „Rozpoznawalność to nie przypadek”.

Nikt jeszcze nie skomentował

Pozostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Akceptuję zasady Polityki prywatności

I.D. MEDIA AGENCJA WYDAWNICZO-PROMOCYJNA

info@idmedia.pl
tel. +48 609 225 829


redakcja@ikmag.pl

 

Magazyn kobiet spełnionych,

Śledź na: 

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.