Kiedy serce powie dość to przejmująca opowieść Marty Kurzawy o kobiecie, która musi wybrać między lojalnością wobec innych a wiernością samej sobie. Z pozoru poukładane życie Anki zaczyna się kruszyć, gdy do głosu dochodzą emocje, które zbyt długo były tłumione.
Anka ma trzydzieści lat i odhacza kolejne punkty z listy „dorosłości” – praca, związek, nadchodzący ślub. Na papierze wszystko wygląda idealnie. W rzeczywistości każdy dzień to walka z lękiem, stresem i narzeczonym, który bardziej kontroluje niż kocha.
Kiedy podczas wieczoru panieńskiego przyjaciółki poznaje Pawła, zaczyna kwestionować wszystko, co dotąd wydawało się oczywiste.
Kiedy serce powie dość to poruszająca powieść obyczajowa, która z niezwykłą wrażliwością ukazuje, jak cienka jest granica między pozornym szczęściem a emocjonalnym więzieniem.
Marta Kurzawa maluje obraz kobiety, która z dnia na dzień traci siebie, ale w końcu znajduje w sobie siłę, by zawalczyć o autentyczne życie. To opowieść o uwikłaniu, manipulacji, ale i o nadziei – z Pomorzem w tle, które równie mocno koi, co stawia przed bohaterką nowe pytania.
Marta Kurzawa z wyczuciem pisze o emocjach, które często pozostają niewypowiedziane. Jej bohaterowie są prawdziwi, ich wybory – bolesne, a stawki – wysokie. To literatura, która nie tylko wzrusza, ale i inspiruje do refleksji nad tym, czym jest szczęście i gdzie przebiega granica naszej wytrzymałości.
Po raz pierwszy od kilku tygodni nie czułam presji, że muszę, że powinnam, bo należy… Nie myślałam o tym, czy postępuję dobrze, jak powinnam się zachować teraz, za chwilę… Byłam sobą. Zapomniałam o wszystkim. Bez rozmyślania, tabelki plusów i minusów. Nie analizowałam, czy za bardzo jestem sobą. Zachwyciłam się tym, że można się też tak czuć. Po prostu być tu i teraz.
Daj sobie prawo, by powiedzieć „dość” – sięgnij po książkę, która zostanie z Tobą na długo.
