Julian Lesiński debiutuje albumem i prezentuje klip do utworu „Czarne Lustro”. Rozmowa z artystą!

Julian Lesiński debiutuje albumem i prezentuje klip do utworu „Czarne Lustro”. Debiutancki album Juliana Lesińskiego „Milion Nowych Szans” to niezwykła mieszanka popowych brzmień, emocjonalnych tekstów opatrzonych mocnym i charyzmatycznym głosem wokalisty.

 

 

 

Słuchając tej płyty odbiorca przemierza wraz z nim pełną emocji, uśmiechu, ale również zadumy podróż. Jak przyznaje sam wokalista – krążek powstał na bazie jego przemyśleń i osobistych przeżyć. Niektóre utwory poruszają swoją szczerością i klimatem, inne powodują, że nie można przestać się uśmiechać. “Milion Nowych Szans” to zbiór utworów, obok których ciężko przejść obojętnie. Pozytywne przesłanie to dodatkowy atut tego albumu.

Julian Lesiński konsekwentnie podąża indywidualną ścieżką kariery muzycznej. Od lat występuje zarówno na polskich jak i zagranicznych scenach. Płyta jest zwieńczeniem jego ciężkiej pracy i spełnieniem marzeń.

Do współpracy przy albumie artysta zaprosił polskich i zagranicznych twórców. Większość piosenek powstała w Szwecji, a za muzykę i produkcję odpowiadają Simon Johansson i Niklas Bergqvist. Na płycie znaleźć można także kompozycje uznanego białostockiego producenta Marka Kubika, Piotra Belaka, Krzysztofa Milewskiego czy Martina Skowrońskiego. Autorami tekstów są: Aidan O’Connor, Georgios Kalpakidis, Nikos Sofis czy frontman zespołu ATLVNTA – Kamil Durski.

Singlem promującym album jest utwór: „Czarne lustro”. Piosenka w mocny sposób porusza temat uzależnienia od social mediów, które negatywnie wpływają na relacje międzyludzkie. Tą piosenką chciałem zwrócić uwagę na to, że przestajemy ze sobą być, rozmawiać… Ograniczamy się do skrótów, emotikonów i przez co cierpią nasze relacje i stajemy się odosobnionymi jednostkami. Do piosenki powstał również teledysk:

https://youtu.be/IhKM0DELwkw

 WYWIAD: 

Do czego można porównać to uczucie, gdy artysta wreszcie doczeka się swojej pierwszej płyty?

Kompletnie nie mam pojęcia. To jest taka mieszanka emocji, że nie da się tego opisać. Niesamowite uczucie, duma, wzruszenie… wszystko naraz.

Jakie są Twoje piosenki? Czym kierujesz się przy ich wyborze?

Piosenki, które znalazły się na płycie “Milion nowych szans” są w pełni moje. Album powstawał nieco ponad dwa lata. W moim życiu bywało w tym okresie różnie. Były chwile piękne, ale również takie o których chciałbym zapomnieć. Każdy z utworów powstawał w innym czasie i dotyka różnej materii jeśli chodzi o emocje, doświadczenia… Płyta jest zbiorem utworów pozytywno – refleksyjnych. Chcę przekazywać jak najwięcej dobra swoimi piosenkami, ale też zwrócić uwagę na to jak np. cierpią nasze relacje, jak popadamy w coraz większe uzależnienie od social mediów, itd. Część piosenek została napisana specjalnie dla mnie, pozostałe tworzyłem od zera razem z całym teamem. Najważniejsza jest dla mnie treść, czyli tekst i to co chcę przekazać danym utworem oraz brzmienie i cała kompozycja. Jestem bardzo rad i to również ogromne doświadczenie być na każdym etapie powstawania utworu.

Od zawsze wiedziałeś, że chcesz śpiewać?

Tak. Muzyka w moim domu gościła od kiedy pamiętam. Mama iż była świetną nauczycielką to śpiewała na wielu festiwalach, udzielała się w kabarecie. Tata z kolei grał na perkusji i śpiewał – jednocześnie. Tak więc śmiało można powiedzieć, że poszedłem w ślady rodziców.

Która z piosenek na płycie jest dla Ciebie najważniejsza?

Każda z dwunastu piosenek jest dla mnie ważna, ale każda na inny sposób. Takim w pełni odzwierciedleniem mnie jest “Only Love Can Win”, bo rzeczywiście miłość prowadzi mnie przez życie i pozwala przezwyciężać wszelkie przeciwności losu.

Jak doszło do Twojej współpracy ze szwedzkimi producentami?

Po moim udziale w eurowizyjnych preselekcjach na Białorusi w 2019 roku, dostałem propozycję współpracy. Bardzo szybko się zgodziłem podjąć to wyzwanie. Kilka tygodni później byłem już w Sztokholmie, gdzie zarejestrowałem pierwsze utwory na płytę. Zaprzyjaźniliśmy się bardzo mocno z Simonem Johanssonem i Niklasem Bergqvistem.

Czy planujesz podbijać także europejskie rynki muzyczne?

Taki jest plan!

Czy pandemia mocno wpłynęła na Twoje artystyczne plany?

Niestety tak. Mieliśmy zaplanowane koncerty, sesje nagraniowe i musieliśmy wszystko odwołać. Natomiast dość szybko uporaliśmy się ze sprawami dotyczącymi produkcji, więc materiał, którego możecie dziś posłuchać jest o czasie. To był też dobry moment (jeśli mogę

tak powiedzieć) na zatrzymanie się, spojrzenie na wszystko z dystansem i powrócenie do pracy ze świeżą energią.

Co jest najtrudniejsze w docieraniu z własną twórczością do szerokiej publiczności?

Trzeba znaleźć swoich odbiorców. Przebić się dziś na rynku muzycznym, który jest wręcz przepełniony jest bardzo ciężko. Mój sposób, to szczerość i konsekwencja.

Jakie masz marzenia muzyczne?

Oczywiście Eurowizja 🙂 Może się uda kiedyś wystąpić na największym konkursie piosenki na świecie. Najważniejsze jest to, bym dalej mógł współpracować z tak fenomenalnymi ludźmi, grać jak najwięcej koncertów z moim zespołem i poruszać słuchaczy swoją twórczością.

A teraz dla naszych kilka pytań, które pozwolą czytelnikom poznać Juliana Lesińskiego bliżej jako człowieka 🙂

Kiedy i gdzie byłeś najszczęśliwszy?

Odpowiem tak: jestem bardzo szczęśliwym, zakochanym po uszy człowiekiem, który wie czego chce od życia. Z miłością przy boku jestem szczęśliwy tam, gdzie jesteśmy razem.

Czego boisz się najbardziej?

Najbardziej obawiam się tego, że mogę zawieźć lub się poddać. Były już takie chwile. Czy gdy się powtórzą – to dam radę? Nie wiem, ale będę się bardzo starał.

Nad jaką swoją cechą najbardziej ubolewasz?

Nie wiem czy ubolewam, raczej pracuję nad swoim ADHD i upartością.

Którą żyjącą osobę najbardziej podziwiasz?

Mojego partnera. To wyjątkowy człowiek.

Gdybyś mógł zmienić jedną rzecz w sobie, co by to było?

Nic bym nie zmieniał, a tylko pracował nad tym aby z dnia na dzień być lepszym człowiekiem.

Co uważasz za swoje największe osiągnięcie?

Konsekwencje w dążeniu do celu. Życie nie rozpieszczało mnie za mocno, ale dzięki ciężkiej pracy i miłości, która mnie otacza działam muzycznie i cały czas się rozwijam – zarówno jako wokalista, ale przede wszystkim jako człowiek.

Czego najbardziej nie lubisz?

To bardzo ogólne pytanie. Jeśli pytasz o kuchnię – to nie przepadam z świńskimi uszami, które kiedyś próbowałem (a mięsa w ogóle nie jem już od kilkunastu tygodni). Nie lubię kłamstwa, bo uważam, że nawet najgorsza prawda jest lepsza niż krętactwo. A tak poza tym… chyba lubię wszystko. Czerpię z życia, ile się da i skupiam się wyłącznie na jego pozytywnych aspektach.

Czego najbardziej żałujesz?

Najbardziej żałuję paru sytuacji w życiu, gdzie rzeczywiście zabrakło mi odwagi. Wiele spraw zapewne potoczyłoby się inaczej. Natomiast jak pokazało życie, nawet po wielu latach da się wszystko odkręcić i naprawić.

Jakie jest Twoje motto?

Kochać całym sercem, sięgać po marzenia i nigdy w siebie nie wątpić.

Social Media:

YouTube www.bit.ly/SubskrybujJuliana

Instagram www.instagram.com/julianlesinski

Fanpage www.facebook.com/julianlesinski

Kup album: https://goramuzyki.pl/produkt/milion-nowych-szans/

 

Nikt jeszcze nie skomentował

Pozostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

I.D. MEDIA AGENCJA WYDAWNICZO-PROMOCYJNA

info@idmedia.pl
tel. +48 609 225 829


redakcja@ikmag.pl

 

Magazyn kobiet spełnionych,

Śledź na: