Imperium Kobiet - Logo
Magazyn Kobiet Spełnionych
Kobiety niezapomniane

Maria Teresa de Filippis

Królowa prędkości

9. stycznia 2016 roku zmarła sportowa legenda Włoch. Maria Teresa de Filippis była pierwszą kobietą, która brała udział w wyścigach Formuły 1 i udowodniła, że wcale nie jest to sport tylko dla mężczyzn!
Maria Teresa de Filippis
W latach 50. XX wieku była jedyną kobietą biorącą udział w wyścigach Formuły 1. Kim była Maria Teresa de Filippis, która odważyła się wejść w świat całkowicie zdominowany przez mężczyzn? Skąd brała siłę potrzebną do tego, by zmagać się z niejednokrotnie dyskryminującymi komentarzami na swój temat? I dlaczego dziś, po upływie kilkudziesięciu lat od pierwszych sukcesów, jej kariera wciąż budzi podziw i inspiruje kobiety na całym świecie?

"Nie dasz rady! Założymy się?"
Kto by przypuszczał, że jedna z najbardziej znakomitych osobowości świata sportu objawi się dzięki... niecodziennemu zakładowi? Maria Teresa de Filippis miała zaledwie 22 lata, gdy drocząc się ze swoimi braćmi, chciała udowodnić, że prowadzi auto (model Fiat 500) jeszcze szybciej niż oni. Do rywalizacji między rodzeństwem dochodziło już od wczesnego dzieciństwa. Maria Teresa uwielbiała bowiem jeździć konno i nie były to grzeczne spacerki po padoku! Potem Włoszka, wraz z braćmi, pokochała adrenalinę, jaką dostarczała szybka jazda samochodem. Nie dziwi zatem, że rodzinny zakład wygrała właśnie Maria Teresa, zostawiając braci daleko w tyle. Wtedy też de Filippis zrozumiała, że ani rodzina, ani społeczne konwenanse nie mogą jej ograniczać. Liczyła się tylko pasja do wyścigów samochodowych!

Miss Maserati

Młoda Włoszka postanowiła pójść za ciosem - w 1954 roku wzięła udział w wyścigach sportowych samochodów, zajmując, ku zaskoczeniu wszystkich mężczyzn, wysokie, drugie miejsce! Najważniejszą nagrodą tych zawodów wcale nie był jednak dla Marii Teresy puchar, lecz zaskakująca propozycja z drużyny Maserati, by dziewczyna została członkiem jej załogi. Efekt? Mając zaledwie 28 lat, nasza bohaterka była prawdziwym objawieniem sportu, który wówczas był całkowicie zdominowany przez mężczyzn. Za jej największe sportowe osiągnięcie uważa się ukończenie wyścigu Formuły 1. Żadna inna kobieta nie zdołała tego wcześniej dokonać! Grand Prix Formuły odbył się w Belgii. De Filippis prowadziła samochód, który w poprzednim roku przyniósł pierwsze miejsce na podium innemu kierowcy - Juanowi Manuelowi Fangio. Wehikuł okazał się szczęśliwy również dla panny Filippis- prowadząc go Maria Teresa dojechała na metę jako dziesiąta!

"To nie miejsce dla kobiet!"

Nie wszystko układało się jednak po myśli panny de Filippis. Ambitna zawodniczka nie mogła np. wziąć udziału we francuskim Grand Prix. Powód? Jeden z oficjeli bez ogródek skomentował jej kandydaturę słowami: "Jedyny kask, jaki powinna mieć na swej głowie kobieta, to ten, który znajduje się w salonie fryzjerskim". Maria Teresa robiła jednak swoje - tylko w roku 1958 wzięła udział w czterech wyścigach, a jej talent został doceniony- już rok później dołączyła do drużyny Porsche, gdzie liderem był legendarny kierowca - Jean Behra.

"Ja wysiadam"

Kariera Marii Teresy de Filippis była równie zjawiskowa, co krótkotrwała. Śledząc doniesienia z tamtych czasów, trudno oprzeć się wrażeniu, że stoimy na tej samej pozycji, co publiczność kibicująca uczestnikom wyścigu- jest wielkie napięcie i ogromne emocje, które już po chwili są tylko pięknym, ale też ulotnym wspomnieniem. Podobnie było z Marią Teresą de Filippis, która po wielu sukcesach, już w roku 1959 postanowiła zawiesić swoją sportową karierę. Dlaczego?

Rok 1959 był wyjątkowo tragiczny dla kierowców rajdowych. Towarzyska i bardzo lubiana Włoszka bardzo przeżyła śmierć przyjaciół, a zwłaszcza swego mentora, Jeana Behry, który uległ potwornemu wypadkowi podczas Grand Prix Niemiec. Sprawiło to, że zamiast odczuwać radość ze spełniania swych marzeń, uczestniczka rajdów zaczęła poddawać się wszechogarniającemu stresowi:

- Zbyt wielu przyjaciół umarło. Luigi Musso, Peter Collins, Alfonso de Portago, Mike Hawthorn... Potem zginął Behra, co dla mnie było najbardziej tragiczne, dlatego, że ja też miałam wziąć udział w tym samym wyścigu, co on... Ale już nigdy więcej nie stanęłam w szranki. Rok później wyszłam za mąż, potem pojawiła się na świecie moja córka i życie rodzinne pochłonęło mnie całkowicie... - przyznała królowa Formuły 1 w jednym z wywiadów z 2006 roku.

Powrót po latach

Na sportową arenę weszła dopiero w 1979 roku, po dwóch dekadach życia z dala od torów wyścigowych. De Filippis została członkiem prestiżowego Międzynarodowego Klubu Formuły 1, a w 1997 roku - jego wiceprezesem. U schyłku życia ta niezwykła kobieta została także prezesem Klubu Maserati.

Maria Teresa de Filippis zmarła 9 stycznia 2016 roku w wieku 89 lat. Niewiele kobiet powtórzyło jej sukces, mimo, że od tamtych wydarzeń upłynęły całe dekady! I choć jedni zazdroszczą jej fenomenalnej kariery, a drudzy narzekają, że zmarnowała swą szansę, wybierając rodzinę, zamiast pasji, liczy się to, że historia tej prawdziwej królowej prędkości wciąż inspiruje!

Joanna Bielas
fot. East News
 
Twój komentarz:
imię lub pseudonim:
 wyślij
Najnowszy numer IMPERIUM KOBIETIK NR 21/2016IK NR 21/201625 grudnia 2016
kolejne z wybranego działu
Kontakt z redakcja
  • I.D. MEDIA AGENCJA WYDAWNICZO-PROMOCYJNA
    NIP: 687-175-34-67
    REGON: 180182725

    ADRES WYDAWNICTWA
    ul. Janiszowska 10a/6
    02-264 Warszawa
    info@idmedia.pl
    tel. +48 609 225 829

    ADRES REDAKCJI

    ul. Mokotowska 4/6 pok. 115
    00-641 Warszawa
    redakcja@ikmag.pl
    tel. +48 696 261 825


     
Newsletter
Jeśli chcesz być na bieżąco z IK zapisz się do newslettera.

zapiszJeśli chcesz usunąć swój adres z naszego newslettera wpisz go w pole powyżej i kliknij tutaj
nasi partnerzy
Copyright © 2017 Imperium Kobiet.
Wszelkie prawa zastrzeżone.


strony internetowe