Chcesz być kobietą na swoim? Nie wierz tym kłamstwom!

Wraz z Joanną, współautorką książki „Kobieta na swoim”, odwiedziłyśmy kilka miast rozmawiając o byciu na swoim. W spotkaniach uczestniczyły kobiety w różnym wieku i w różnej sytuacji życiowej, ale połączyło nas jedno – pragnienie bycia na swoim. Te rozmowy uświadomiły mi, jak wiele stereotypów narasta wokół słów „kobieta na swoim” i jak świadomie – bądź nie – niektórzy je wykorzystują, aby stworzyć jednolity, słuszny, doskonały obraz kobiety na swoim – prowadzącej firmę, zasobnej finansowo, kochającej siebie i wiedzącej czego chce. To nie tak!

 

 

Kłamstwo: Musisz mieć swoją firmę, aby być na swoim

– Bo ja pracuję na etacie. Jestem urzędniczką. I lubię swoją pracę. Czuję się na swoim!

Nie zapomnę pełnej energii kobiety, która wypowiedziała te słowa i nie miała wątpliwości, że jest na swoim, chociaż nie prowadziła żadnej działalności gospodarczej. Była cudownym wyjątkiem, bo większość osób zakłada, że jak na swoim to trzeba mieć firmą. Nieprawda! Bycie na swoim nie jest związane z formą pracy, ale ze świadomością, że to jest to, co chcę robić. Czy na pół etatu, czy cały, czy jako manager w korporacji czy właścicielka – nie ma znaczenia, jak realizujesz swoją drogę zawodową. Nie ma jednej słusznej drogi, a na pewno nie jest nią prowadzenie swojej działalności. Nie jest to ani najlepsza forma aktywności zawodowej ani najbardziej pożądana. Jest jedną z opcji do wyboru.

 

—>>>> CHCESZ BYĆ KOBIETĄ NA SWOIM? (link; www.kobietanaswoim.pl)

 

Kłamstwo: Musisz mieć dużo pieniędzy

Powtarzamy, że pieniądze to środek, a nie cel, ale wciąż skutecznie nakręcają nas teksty, szkolenia, prelekcje o zarabianiu milionów. Podstawowy błąd jest taki, że dajemy sobie wmawiać, że potrzebujemy dużo, jeszcze więcej, jak najwięcej pieniędzy. Błąd! Ważnym jest, aby pamiętać o tym, o czym mówi Kahneman zajmujący się ekonomią szczęścia – jest taki moment, że nawet jeżeli zarabiamy więcej, nie czyni nas to szczęśliwszymi. Dlatego jednym z najważniejszych pytań, jakie powinna sobie postawić kobieta jest: ile potrzebujesz pieniędzy, aby dobrze żyć? W odpowiedzi warto zaufać sobie, swoim potrzebom, analizie swojej sytuacji finansowej. Kobieta na swoim wie, ile zarabia, ile wydaje, na co sobie może pozwolić i na co chce sobie pozwolić.

Kłamstwo: Musisz wiedzieć czego chcesz

Jak często słyszysz: „Teraz czas na to, abyś w końcu postanowiła czego chcesz!”

Tylko że życie jest pełne wątpliwości i trudnych wyborów. Czasami nie tylko nie wiadomo jak decydować, ale trudno odpowiedzieć na pytanie, czego właściwie się chce. I to jest normalne. W książce „Kobieta na swoim” piszę o tym, że w czasach stawiania na marzenia, mówienia o marzeniach możesz czuć się zagubiona. Był czas kiedy tak się czułam, bo trudno było mi sprecyzować, o czym marzę. Naokoło słyszałam: To źle! Trzeba marzyć, żeby żyć pełną piersią. Tylko, że ja nie miałam ani siły ani czasu marzyć. Tak, z marzeniami i podążaniem za nimi jest łatwiej i życie, jak pisze Coelho, jest fascynujące, ale czasami naprawdę nie wiadomo, co dalej. Kobieta na swoim nie zawsze wszystko wie, ale bliżej jej do autorki książki „Brazzen Careerist”, która mówi o tym, że niepewność jest synonimem wielu możliwości. Tak, kobieta na swoim ma wątpliwości, nie wie, szuka, ale traktuje ten stan jako naturalny i niezwykle obiecujący.

Kłamstwo: Musisz myśleć o sobie

W końcu poświęcamy więcej czasu sobie – spotykamy się, uczymy, rozwijamy i jesteśmy coraz bardziej niezależne oraz odważne w wygłaszaniu poglądów. Jednak to dopiero początek, początek drogi do bycia kobietą na swoim. Wszystko zaczyna się od pokochania siebie, ale na tym się nie kończy – to tylko pierwsze kroki. Kobieta na swoim to taka, które ma nie tylko miłość i uważność dla siebie, ale i dla innych. Egoizm bywa odpychający, bezwzględny, usprawiedliwia wiele zachować i wyborów, których nie powinien.

Kobieta na swoim myśląc o sobie nigdy nie zapomina o innych. Oczywiście myśl o sobie, ale uczyń z tego początek drogi do drugiego człowieka. Dlaczego? Bo potrzebujesz miłości, a jej nie zatrzymasz myśląc tylko o sobie. We wszystkim potrzebny jest ten złoty środek, o którym wieki temu pisał Horacy – wyważanie między poznaniem siebie i pokochaniem a miłością do innych. Jeżeli myślisz tylko o sobie to możesz nigdy nie dotrzeć tam, dokąd pragniesz.

W rzeczywistości definiuje cię świadomość, a nie stan posiadania, pozycja, rozpoznawalność.

 

Justyna Niebieszczańska – kocha poezję i pisanie, dlatego od kilku lat organizuje spotkania z kreatywnego pisania. 
Od 2010 roku prowadzi blog. Wydała dwujęzyczny tomik wierszy „Sub rosa”. Jest współautorką książki „Kobieta na swoim” i przewodnika „Jak zbudować swój wizerunek w 30 dni”. Współorganizatorka Charmsów Biznesu – jednego z największych wydarzeń skierowanych do przedsiębiorczych kobiet na Kujawach. Na co dzień właściciel agencji PR BRIDGEHEAD specjalizujący się w strategicznym planowaniu i personal PR opartym na intrakomunikacji oraz manager kanadyjskiej korporacji na kilka krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

www.justynaniebieszczanska.com | www.kobietanaswoim.pl

Nikt jeszcze nie skomentował

Pozostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

I.D. MEDIA AGENCJA WYDAWNICZO-PROMOCYJNA

info@idmedia.pl
tel. +48 609 225 829


redakcja@ikmag.pl

 

Magazyn kobiet spełnionych,

Śledź na: